Stała dysocjacji

Widzisz odpowiedzi wyszukane dla frazy: Stała dysocjacji




Temat: Rozpuszczanie - roztwory wodne, nasycone...


"Maciek" <mac@elkomtech.com.pl.nospamwrote in message Bede szczelal.  ;-)


Szczylaj! :-)


NaCl jest krysztalem jonowym, silnie zwiazanym.
Czasteczki wody sa dipolami elektrycznymi.
Ustawiajac sie tlenem ku ujemnemu jonowi chloru i wodorem
ku dodatniemu jonowi sodu doprowadzaja do zmniejszenia sil
wiazacych sol i w efekcie do jej dysocjacji elektrolitycznej.
Uwolnione z krysztalu NaCl jony "plywaja" w wodzie w towarzystwie
kilku (nastu?) otaczajacych je czasteczek wody.
Jesli soli bedzie za duzo, to cala woda "poprzykleja sie"
do jonow Na+ i Cl-, i juz nie bedzie w stanie rozkladac
krysztalu soli  -  sol przestanie sie rozpuszczac.
[...]
Jesli moj domysl, przedstawiony powyzej, jest trafny, i jesli
obie substancje sa krysztalami jonowymi (ten sam mechanizm
rozpuszczania) i druga sol ma wyzsza stala dysocjacji niz pierwsza,
to druga sie rozpusci, byc moze przy tym powodujac wytracenie
(wytrącenie) pierwszej.


No tak... w sytuacji soli bardzo dobrze rozpuszczalnych pewnie
tak to się dzieje, że ograniczenie rozpuszczania występuje
z powodu braku "niezamężnych" cząstek wody...
A co jeśli weźmiemy jakieś słabo rozpuszczalne substancje,
na przykład węglan wapnia albo siarczan strontu? Co wtedy?
Nie wierzę aby ograniczeniem rozpuszczalności był fakt, że
wszystkie cząsteczki wody są zaangażowane w związki z CaCO3.
W wodzie w której mam nasycony roztwór węglanu czy siarczanu
wapnia mogę rozpuścić jeszcze sporo NaCl (woda morska) i nie
wytrące przy tym siarczanów czy węglanów...

Coś tu jednym słowem nie gra w Twojej teorii.

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: DO CHEMIKÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
DO CHEMIKÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
powiedzcie mi jak wy rozpoznajecie który kwas jest silniejszy poza stala
dysocjacji czy to zalezy od ilosci tlenu albo wodoru itd. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Jak wrażenie po maturze z chemii?
Jest to sól. A w wyrarzeniu na stałą dysocjacji kakiegoś elektrolitu piszesz
wodę??? Wiec odpowiedz sobie. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: zadamie z chemii
dorzucam moje zadanie:/
oblicz pH nasyconego roztworu kwasu benzoesowego wiedzac, ze jego
rozpuszczalnosc w temp 20C wynosi 0,29g; stala dysocjacji 6,6x10 do -5, gestosc
przyjmij 1g/cm3 Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Przyklady kwasow ciala stale??
Kwas fosforowy

Kwas fosforowy (kwas ortofosforowy(V), H3PO4) - nieorganiczny związek chemiczny z grupy kwasów tlenowych.

Czysty, 100% kwas ortofosforowy(V) to w temperaturze pokojowej białe, krystaliczne ciało stałe o temperaturze topnienia 42,3 °C, dobrze rozpuszczalne w wodzie (670g / 100g wody w temp. 25 °C). W zastosowaniach laboratoryjnych i przemysłowych stosuje się jednak zwykle 85-90% roztwór tego kwasu w wodzie, o konsystencji gęstego syropu. Kwas ten nie posiada silnych własności utleniających.

Jest kwasem trójprotonowym o średniej mocy (stała dysocjacji elektrolitycznej w wodzie: K1=1,1×10-2, K2=1,2×10-7, K3=1,8×10-12).

W przemyśle otrzymuje się go w wyniku działania kwasu siarkowego(VI) na ortofosforan(V) wapnia, którego źródłem są minerały apatyt i fosforyt a czasami także zmielone kości zwierząt:

Ca3(PO4)2 + 3 H2SO4 → 3 CaSO4 + 2 H3PO4

Wydzielający się w tej reakcji siarczan(VI) wapnia można łatwo oddzielić od kwasu fosforowego przez filtrowanie, gdyż nie rozpuszcza się on w wodzie.

Bezwodnikiem kwasu fosforowego jest dekatlenek tetrafosforu, który w kontakcie z dużym nadmiarem wody przechodzi w kwas:

P4O10 + 6 H2O → 4 H3PO4

Przy mniejszej ilości wody zamiast kwasu ortofosforowego(V) powstają polimeryczne kwasy ortofosforowe (polifosforowe) o ogólnym wzorze H2O×(HPO3)x (najprostszym i najlepiej poznanym kwasem polifosforowym jest kwas pirofosforowy, H4P2O7). Kwasy polifosforowe można też otrzymać w wyniku odparowywania wody z kwasu fosforowego. W praktyce laboratoryjnej często zdarza się, że długo przechowywany kwas fosforowy w niedomkniętej butelce ulega tego rodzaju polimeryzacji. Można go jednak zawsze "odtworzyć" dodając do niego odpowiednią ilość wody i lekko podgrzewając, choć proces ten bywa dość czasochłonny. W wyniku ogrzewania kwasu fosforowego powyżej 300 °C powstaje kwas metafosforowy, HPO3.

Kwas ortofosforowy(V) powstaje również podczas działania na fosfor czerwony kwasem azotowym:

3 P + 5 HNO3 + 2 H2O → 3 H3PO4 + 5 NO.

Reakcja ta jest niebezpieczna i może przebiegać wybuchowo.

Kwas ortofosforowy(V) stosowany głównie do wyrobu nawozów sztucznych (np. superfosfatu podwójnego). W przemyśle spożywczym jest stosowany jako dodatek do napojów gazowanych (np. Coca-Coli) jako regulator kwasowości (symbol E 338). Stosowany jest też do wytwarzania fosforanowych(V) powłok ochronnych na metalach, do wytwarzania wielu środków farmaceutycznych, oczyszczania soków w cukrownictwie, jako płyn do lutowania, w stomatologii, do wyrobu kitów porcelanowych, w lecznictwie i laboratoriach analitycznych. Jest także składnikiem fosolu - odrdzewiacza do stali.

Sole i estry kwasu ortofosforowego(V) to ortofosforany(V).

Mimo szeroko rozpowszechnionej nomenklatury zwyczajowej należy akcentować w nazewnictwie tego kwasu prefiksu orto- i stopnia utlenienia fosforu - (V). Jest to o tyle ważne iż fosfor tworzy aż 10 kwasów z czego aż 6 jest kwasami fosforowymi(V). Stąd aby odróżnić poszczególne kwasy od siebie przedrostki (prefiksy): orto-, meta-, dwu-, tetra- itp.


Kwas borowy


Kwas ortoborowy (kwas borowy, kwas trioksoborowy) zwany potocznie kwasem bornym - nieorganiczny związek chemiczny, słaby kwas o wzorze H3BO3 (można go też przedstawić jako B(OH)3). W przyrodzie występuje jako minerał sassolin. Sole kwasu borowego to borany (ortoborany).

Kwas borowy jest stosowany jako nawóz, środek do impregnacji drewna, łagodny środek dezynfekujący i insektycyd. Jest wykorzystywany również jako konserwant (E284).


Właściwości:

* w warunkach standardowych krystaliczne ciało stałe, bezbarwne lśniące łuski
* gęstość 1,44 g/cm³
* w temperaturze powyżej 130°C oddaje część wody i przechodzi w kwas metaborowy:

H3BO3 ⇌ HBO2 + H2O

* słaby kwas, w roztworach wodnych zachowuje się jak akceptor jonów wodorotlenowych:

stała równowagi tej reakcji wynosi 5,7*10-10

* stosunkowo słabo rozpuszczalny w wodzie (w temp. 20°C ok. 5 g na 100 cm³ wody)

Kwas borny jako lek [edytuj]

3% roztwór wodny kwasu bornego stosowany jest do przemywania skóry w stanach zapalnych. W laboratoriach jest stosowany jako środek do przemywania skóry po poparzeniach ługami. Środek złuszczający i ściągający. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pytanie do mazka. KURA CZY JAJO???
Seven pisze:


| c) przeciwciała powstające w organiźmie ...

... są bezsilne (bo służą jedynie do oznakowania wroga) bez dobrze
zaprojektowanego układu dopełniającego , który faktycznie zabija obce
ciała w organiźmie.


Pozwolę sobie na początek przypomnieć, że przeciwciało jest tak
doskonale dopasowane do rozpoznawanego przez nie antygenu, że robi
wrażenie PRECYZYJNIE ZAPROJEKTOWANEGO do jego wiązania.

Mimo to wiemy ponad wszelką wątpliwość, że cechy konkretnego
przeciwciała (czyli rozpoznawany epitop czy powinowactwo lub stała
dysocjacji) powstały wskutek złożenia losowej rekombinacji V(D)J,
losowych hipermutacji i nieprzypadkowej selekcji najlepiej wiążących
klonów. Proces ten jest dość dobrze poznany, a jego praktyczne
wykorzystanie doprowadziło m.in. do opracowania leków będących
udoskonalonymi przeciwciałami monoklonalnymi lub ich fragmentami. Te
leki ratują obecnie ludziom życie. To już pisałem w liście, na który
odpowiadasz, ale skoro nie trafia...

Natomiast twój komentarz w żaden sposób nie odnosi się do podanych
przeze mnie faktów, wprowadza natomiast kolejne półprawdy i manipulacje
do dyskusji.

Po pierwsze, same przeciwciała nie są całkowicie bezsilne. Opłaszczenie
przeciwciałami najeźdźcy (zwłaszcza, jeśli to jest wirus) uniemożliwia
mu dokonanie inwazji komórki.

Po drugie, stwierdzenie, że coś służy JEDYNIE do oznakowania wroga, jest
  dość żałosną próbą minimalizacji roli tego czegoś. Możliwość
odróżnienia przeciwnika od sojusznika i sił własnych jest warunkiem
sensownego prowadzenia jakiejkolwiek operacji militarnej, nie sądzisz?

Po trzecie, układ dopełniacza byłby mało wartościowym orężem, gdyby
wroga nie znakowały przeciwciała. Na przykład wrodzona
agammaglobulinemia sprzężona z płcią (pierwszy niedobór odporności z
poznanym podłożem genetycznym, opisany w 1952 roku) polega na defekcie
dojrzewania limfocytów B i wytwarzania przeciwciał, a brak przeciwciał
manifestuje się niezwykłą podatnością na infekcje bakteryjne. W czasach,
gdy nie znano jeszcze antybiotyków, chorzy chłopcy umierali w pierwszej
dekadzie życia
[http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/dispomim.cgi?id=300755]. Tyle jest
wart układ dopełniacza bez przeciwciał.

Po czwarte, nie ma żadnych sensownych przesłanek, by twierdzić, że układ
dopełniacza jest zaprojektowany. Nie można tego wywieść z ksiąg
religijnych (których interpretacje w przeszłości bywały tragicznie
fałszywe [np. płaska ziemia czy geocentryzm], a w których o dopełniaczu
nie ma zresztą ani słowa), zaś koncepcje Behego (nieredukowalna
złożoność) ani próby ich ratowania przez Dembskiego (wyspecyfikowana
złożoność czy jak to tam zwie) nie mają znaczenia w sytuacji, gdy wiemy
już, że złożony układ posiadający niezbędne do działania części można
otrzymać wskutek działania martwego i bezmyślnego algorytmu
genetycznego, bez wkładu osobowego projektanta, a nawet wbrew takiemu
wkładowi. Przykłady podałem w liście, na który odpowiadasz.

Leszek

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: bufor
Wiesz pewnie zacny Panie kolego Corcoranie (mam nadzieje, ze dobrze
odmieniam), ize panna natura egoistycznie
by nie napisac zawistnie tajemnic swych strzeze, my zas zagladac jej pod
spodnice mozemy jedynie stosujac niedoskonaly orez pod
postacia teorii naukowej, przeto okreslenie "aby napewno" nie jest tutaj
dosc szczesliwe bo nic dla naukowca nie powinno byc "na pewno",
czego dowodem moga byc wielokrotne upokorzenia teoriopoznawczej arogancji
gatunku ludzkiego prowadzace do  weryfikacji
wielu "ostatecznych" teoryj (kosmologicznych, atomistycznych,
graawitacyjnych i in.)

Ale ad rem. Teorie potzrebne naszym rozwazaniom to:
1. Teoria dysocjacji elektrolitycznej.
2. Teoria kwasowo-zasadowa, w tym przypadku wystarczy ograniczona wersja
Arrheniusa, jakkolwiek wnioski z analizy zjawiska
nie beda sprzeczne z teoriami o wiekszym ladunku gnostycznego uogolnienia
(Borstedta-Lowry'ego, Lewisa i in.),
przewiduja (ponownie powolam sie na autorytety Paulinga, Atkinsa,
Hulanickiego i kogo tam jeszcze...), iz :
1) reakcje biegnace w roztworach kwasow i zasad, to reakcje pomiedzy
j o n a m i,
2) interesujace nas jony to protony w postaci p+, H3O+ i innej (jakiej -
niech rostrzygnie fantazja, prawo zachowania masy i tak redukuje bilans do
"golych" protonów), ktorych zawartosc okreslamy wymyslajac i stosujac
parametr pH,
3) teoria dysocjacji oraz rownowag kwasowo-zasadowych uczy, iz zawartosc
protonow (czy sprotonowanych wodnych aglomeratow)
bedzie ulegala zmianie pod wplywem:
a) reakcji zobojetniania zasadami w ujeciu ogolnym (OH-, NH3, aminy, arsyny,
fosfiny i inne podobne cudaki)
b) dysocjacji kwasow Arrheniusa;
c) "zobojetniania" kwasow w rozumieniu Lewisa z jonami hydroksylowymi.
Jakkolwiek zatem nie spojrzec na zagadnienie, to ciagle idzie o protony,
jony OH- i niezdysocjowana wode (samo pH kwasne czy
to zasadowe jest przecie definiowane  w oparciu o stala dysocjacji wody).

Jak zatem sprawa sie ma do buforu octanowego?
W ukladzie mamy rownowage nastepujacych procesow:
I.   CH3COONa = CH3COO- + Na+  stopien przemiany ok. 100%
II.  CH3COO- + H2O = CH3COOH + OH-
III. CH3COOH + H2O = CH3COO- + H3O+
IV. last but not least 2H2O = H3O+ + OH-
1. Jezeli do takiego ukladu wprowadzimy niwielka ilosc mocnego kwasu
Arrheniusa,
nastapi przesuniecie rownowagi reakcji II "w prawo" na skutek reakcji z OH-
i wytworzenia H2O
i odpowiednio IV "w lewo" (znow reakcja z OH-) oraz III w lewo (protonowanie
jonu octanowego)
 Wobec wysokich zawartosci (w stosunku do dodanego kwasu) ilosci octanu,
oraz kwasu octowego, skladnik log [CH3COO-]/[CH3COOH], zmieni sie
nieistotnie
w stosunku do pK, stad zmiana pH niewielka.
2. Wprowadzenie niewielkiej ilosci mocnej zasady Arrheniusa (jony OH-)
spowoduje: przesuniecie
rownowagi r. II w lewo i III w prawo (zobojetnianie OH- protonami z
dysocjacji kwasu octowego)
i oczywiscie r. IV znów w lewo, w strone zobojetniania.
Jak zatem widac, wszelkie reakcje prowadza do koincydencji jonow H+ i OH-,
do jakiegokolwiek
ukladu czasteczkowego nie bylyby "podczepione".

Deklarujac (w miare posiadanego czasu) otwartosc na dodatkowe pytania
pozdrawiam
A.

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Twierdzenie o iloczynie jonowym wody
Piotr K. Olszewski <piotrkornelolszewskiWYTNI@poczta.onet.plnapisał(a):


Muszę przyznać, że jestem całkowicie w kropce. Kilka postów wcześniej
podajesz
wzór na "stałą stabilizacji" wody w postaci stałęj reakcji. Na to jeszcze
mógłbym machnąć ręką. Są wszak stałe trwałości kompleksów, od biedy
możnaby
odwrotność stałej reakcji dysocjacji nazwać stałą stabilności. Ale ty
podajesz
tam wartość 10^14 znaną większości chemików pod nazwą iloczynu jonowego
wody.

W tym poście przytaczasz dla wody - po zmianie warunków - wartość K=10^4.
Czy
powiesz w jakich warunkach woda może być w tak dużym stopniu zdysocjowana?
W
tym przypadku nie można mieć wątpliwości, że chodzi ci o dysocjację
elektrolityczną.


To co napisałeś to jest masło maślane:
Stała stabilizacji np. dla wody jest odwrotnością stałej dysocjacji. Czy to
takie trudne do zrozumienia.
Ww. zależne są od warunków, zmieniając warunki zmieniamy i stałą
stabilizacji  (albo stałą dysocjacji).
Spektrum też ulega zmianie.


Cóż... pozostaje mi pogodzić się z faktem, że nie albo nie wiesz o co
pytam,
albo, hm... sam już nie wiem, co o tym myśleć.
Moim zdaniem wartość 10^5 jest wzięta "z sufitu".
Jeśli z wykładu - wykładowca miał taką fantazję.


Ta wartość 1x10 do 5-tej jest duża, 1 cząsteczka na 100 000 jest w innej
formie, np. w formie zdysocjowanej i to już wykaże analiza spektralna.
Teraz widzisz ten twój &#8216;sufit&#8217;.


Znów się nie rozumiemy. Jeśli jakiś związek ma K10^5  to jest stabilny,
dobrze interpretuję twoje słowa? Czy wartość 10^5 jest wartością progową
odróżniającą związki stabilne od niestabilnych (w danych warunkach)? A
jeśli
tak, to co znaczy, że ten próg jest względny? Dla innych związków wynosi
inaczej czy dla danego związku ma różną wartość w różnych warunkach?
:-0


Względem analizy spektralnej.
:-0


Oj... ładny bigos...
Piszesz o "praktycznie całkowitym zdysocjowaniu". Oznacza to, że w pewnych
warunkach (np, podwyższonej temperatury) w stanie równowagi praktycznie
nie ma
cząsteczek niezdysocjowanych. W sąsiednim poście już nie piszesz o 1000C
lecz
zgadzasz się na "inny przykład" 2700C. Czy to jest ostateczna twoja wersja?

Teraz piszesz o katalizatorze. Czy twoim zdaniem katalizator rozkładający
wodę
(na jony? na atomy?) w temperaturze "znacznie niższej" niż 1000C może
przesunąć  równowagę reakcji dysocjacji aż do "praktycznie całkowiej
dysocjacji"? Czy w ogóle katalizator wpływa na położenie równowagi?

Co do dysocjacji wody przez rośliny (chlorofil?) - jak rozumiesz tę
dysocjację?


2700 stopni C to temp. w której praktycznie występuje jedynie H+ O-2.
W 1000 stopni C występuje jeszcze woda wraz z dużym odsetkiem H+ i OH- oraz
O-2    takie trudne.


Czuję, że moja wiedza o promieniotwórczości naturalnej została wywrócona
do
góry nogami. Najgorsze, że nie wiem, czy się da spowolnić rozpad
promieniotwórczy tylko jest to zbyt kosztowne, czy też nie da się
spowolnić
rozpadu. Chętnie bym o tym poczytał.  
Tu piszesz, że szybkość rozpadu zależy od "ilości wolnych protonów".  A w
chwilę póżniej o ich "szybkości". Więc już nie wiem co jest ważniejsze.
Jeśli możesz, powiedz, o jakie protony tu chodzi? Te protony uderzają w
jądro,
wylatują z jądra, czy też po prostu lecą obok?
:-O

Piotr


Też tak kiedyś myślałem.
Poczytaj o (ang.) Bose-Einstein Condensate wtedy będzie łatwiej zrozumieć
promieniotwórczość.

Pozdr.
Jędruś

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: roztwory buforowe


| | | | NH4Cl + NaOH -NaCl + NH3 + H2O

| | mam wtedy zasade NH3 (aq) i sól moncego kwasu i mocnej zasady

| | wg def. bufory to wziazki slagego kwasu i jego soli ze sprzezona z
| | nim mocna zasada lub slabej zasady jej soli ze sprzezona z nia
| | mocnym kwasem

| | Wiec teoretycznie po otrzymaniu amoniaku moge go ponownie zmieszac z
| | NH4Cl teoretycznie powinein powastac bufor tylko nie wiem jak
| | obliczyc ta objetosc:/

| | pH=pKa - log(C sól/C zas)
| | pH=pKw - pKb - log(C sól/C zas)
| | pH=14 - 4,76 - log(C sól/C zas)
| | 9,24 = 14 - 4,76 - log(C sól/ 1M )
| | 9,24 = 9,24 - log(C sól/ 1M )

| | Poprawnie:
| | pH=pKa+log(Cz/Ck), gdzie:
| | Cz- stezenie NH4+, Ck-stezenie NH3

| | Z warunku zadania widac ze jest to bufor o rownomolowych ilosciach
| | obu form, zasadowej i kwasowej. Wiec nalezy wziac 2 objetosci NH4Cl i 1
| | objetosc
| | NaOH.
| | Jest to zadanie w zasadzie nie na liczenie , ale na myslenie.
| | Pozdr.

| Co ciekawsze, pKa amoniaku = 9,24... Prawda, że fajne?!

| Wojtek

| Gdzie jest napisane ze pKa amoniaku wynosi 9,24 ?
| Jest podane ze pKb(dla NH3-zasada Bronsteda)=4.76
| pKa=9.24 dla jonu amonowego, a nie dla amoniaku.
| pKa+pKb=14.

Właśnie napisałeś, że pKa amoniaku równa się pKw - pKb(amoniaku).
W nowoczesnej postaci dydaktyki równowag jonowych unika się pojęcia pKb, gdyż
jest ono związane równaniem z wartością pKa, czyli jest pojeciem zależnym.


Tak samo pKa jest pojeciem zaleznym od pKb dla roztworow slabych zasad, np.
amoniaku, octanu sodu itd.

Chodzi tu o brzytwę Ockhama, czyli usuwanie zbędnych pojęć z chemii. Zastanów
się chwilę, a dojdziesz do właśnie takiej konkluzji. Oczywiście można by z
tego
samego powodu wyrugować skalę pKa, ale tak się nie robi, gdyż jest ona
bezpośrednio związana ze skalą pH.


Niestety , nie masz racji.
Ja konczylem chemie 6 lat temu i wtedy autorytetami w kwestii reakcji kwasow i
zasad byli i nadal sa dla mnie prof. Hulanicki i prof. Galus.
Pseudoutorytety dydaktyczne, ktore probuja stworzyc nowa teorie kwasow i zasad
chca chyba byc bardziej papiescy od papieza. Nie sluzy chyba to zbyt dobrze
nauczaniu chemii. Wspomiani przeze mnie specjalisci w swoich podrecznikach
stosuja teorie Bronsteda , a wyrzucanie z nauczania stalej dysocjaji zasadowej
wypacza chyba cala teorie kwasow i zasad Bronsteda.

Piszesz, że pKa = 9,24 jest dla jonu amonowego, dla nie dla amomniaku.
Tylko dlaczego nie? Przecież mamy reakcję równowagową:
NH4(+) = NH3 + H(+)


Sry , ale nie ma takiej reakcji wg teorii Bronsteda.
Wg teorii Bronsteda kwas jest to substancja, ktora w reakcji z zasada oddaje
proton, zasada przylacza.
Tak wiec:
NH4+ + H2O = NH3 + H3O+ (woda jest zasada)
rownowage tej reakcji opisuje stala Ka(stala dysocjacji kwasowej)
oraz
NH3 + H20 = NH4+ + OH- (woda jest kwasem)
rownowaga tej reakcji opisywana jest przez Kb(stala dysocjacji zasadowej)
To jest nowoczesna i jasna dydaktyka wg mnie.
Jesli pomnozysz stale Ka*Kb otrzymujesz Kw.
Wszystko co dalej robimy to jest zonglerka na wzorach.


Skala pKa opisuje tę równowagę w obie strony. A wartość pKa odczytuje się tak
(to bardzo ważne!):

Przy pH = 9,24 połowa jonów amonowych jest odprotonowana... albo
przy pH = 9,24 połowa amoniaku jest sprotonowana...
Tę wartość pH nazywamy pKa amoniaku (alno jonów amonowych).


Szczerze mowiac nie bardzo rozumiem.
Chemia jest nauka scisla, badzmy z tego dumni i trzymajmy sie tego.  
Tam gdzie jest to mozliwe (a w teorii Bronsteda tak jest) zachowajmy scislosc i
jednoznacznosc. Inaczej chemia bedzie zmierzala w kierunku ekonomii, ktora nauka
scisla nie jest.

R.

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: roztwory buforowe


| |

| | | | NH4Cl + NaOH -NaCl + NH3 + H2O

| | mam wtedy zasade NH3 (aq) i sól moncego kwasu i mocnej zasady

| | wg def. bufory to wziazki slagego kwasu i jego soli ze sprzezona z
| | nim mocna zasada lub slabej zasady jej soli ze sprzezona z nia
| | mocnym kwasem

| | Wiec teoretycznie po otrzymaniu amoniaku moge go ponownie zmieszac z
| | NH4Cl teoretycznie powinein powastac bufor tylko nie wiem jak
| | obliczyc ta objetosc:/

| | pH=pKa - log(C sól/C zas)
| | pH=pKw - pKb - log(C sól/C zas)
| | pH=14 - 4,76 - log(C sól/C zas)
| | 9,24 = 14 - 4,76 - log(C sól/ 1M )
| | 9,24 = 9,24 - log(C sól/ 1M )

| | Poprawnie:
| | pH=pKa+log(Cz/Ck), gdzie:
| | Cz- stezenie NH4+, Ck-stezenie NH3

| | Z warunku zadania widac ze jest to bufor o rownomolowych ilosciach
| | obu form, zasadowej i kwasowej. Wiec nalezy wziac 2 objetosci NH4Cl i 1
| | objetosc
| | NaOH.
| | Jest to zadanie w zasadzie nie na liczenie , ale na myslenie.
| | Pozdr.

| Co ciekawsze, pKa amoniaku = 9,24... Prawda, że fajne?!

| Wojtek

| Gdzie jest napisane ze pKa amoniaku wynosi 9,24 ?
| Jest podane ze pKb(dla NH3-zasada Bronsteda)=4.76
| pKa=9.24 dla jonu amonowego, a nie dla amoniaku.
| pKa+pKb=14.

| Właśnie napisałeś, że pKa amoniaku równa się pKw - pKb(amoniaku).
| W nowoczesnej postaci dydaktyki równowag jonowych unika się pojęcia pKb, gdyż
| jest ono związane równaniem z wartością pKa, czyli jest pojeciem zależnym.
Tak samo pKa jest pojeciem zaleznym od pKb dla roztworow slabych zasad, np.
amoniaku, octanu sodu itd.
| Chodzi tu o brzytwę Ockhama, czyli usuwanie zbędnych pojęć z chemii. Zastanów
| się chwilę, a dojdziesz do właśnie takiej konkluzji. Oczywiście można by z
tego
| samego powodu wyrugować skalę pKa, ale tak się nie robi, gdyż jest ona
| bezpośrednio związana ze skalą pH.
Niestety , nie masz racji.
Ja konczylem chemie 6 lat temu i wtedy autorytetami w kwestii reakcji kwasow i
zasad byli i nadal sa dla mnie prof. Hulanicki i prof. Galus.
Pseudoutorytety dydaktyczne, ktore probuja stworzyc nowa teorie kwasow i zasad
chca chyba byc bardziej papiescy od papieza. Nie sluzy chyba to zbyt dobrze
nauczaniu chemii. Wspomiani przeze mnie specjalisci w swoich podrecznikach
stosuja teorie Bronsteda , a wyrzucanie z nauczania stalej dysocjaji zasadowej
wypacza chyba cala teorie kwasow i zasad Bronsteda.

| Piszesz, że pKa = 9,24 jest dla jonu amonowego, dla nie dla amomniaku.
| Tylko dlaczego nie? Przecież mamy reakcję równowagową:
| NH4(+) = NH3 + H(+)
Sry , ale nie ma takiej reakcji wg teorii Bronsteda.
Wg teorii Bronsteda kwas jest to substancja, ktora w reakcji z zasada oddaje
proton, zasada przylacza.
Tak wiec:
NH4+ + H2O = NH3 + H3O+ (woda jest zasada)
rownowage tej reakcji opisuje stala Ka(stala dysocjacji kwasowej)
oraz
NH3 + H20 = NH4+ + OH- (woda jest kwasem)
rownowaga tej reakcji opisywana jest przez Kb(stala dysocjacji zasadowej)
To jest nowoczesna i jasna dydaktyka wg mnie.
Jesli pomnozysz stale Ka*Kb otrzymujesz Kw.
Wszystko co dalej robimy to jest zonglerka na wzorach.

| Skala pKa opisuje tę równowagę w obie strony. A wartość pKa odczytuje się tak
| (to bardzo ważne!):

| Przy pH = 9,24 połowa jonów amonowych jest odprotonowana... albo
| przy pH = 9,24 połowa amoniaku jest sprotonowana...
| Tę wartość pH nazywamy pKa amoniaku (alno jonów amonowych).
Szczerze mowiac nie bardzo rozumiem.
Chemia jest nauka scisla, badzmy z tego dumni i trzymajmy sie tego.
Tam gdzie jest to mozliwe (a w teorii Bronsteda tak jest) zachowajmy scislosc
i
jednoznacznosc. Inaczej chemia bedzie zmierzala w kierunku ekonomii, ktora
nauka
scisla nie jest.


Szanuję to, co napisałeś. Autorytety, na które się powołałeś również należy
szanować, ale autorytety (na przykładzie Berzeliusa) mogą również powstrzymywać
rozwój chemii - należy to mieć na względzie.

Napisałeś reakcję:
"NH3 + H20 = NH4+ + OH-". Zastanawiam się, czy wiesz, że ta reakcja zachodzi w
minimalnym stopniu, a odczyn zasadowy amoniaku wynika z działania nie jonów OH-,
ale pary elektronowej atomu azotu. Między innymi ta reakcja (a raczej jej brak)
był przyczyną rezygnacji ze skali pKb.

Wojtek

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: prosba o sciage
jak chcesz miec dobrze,po pisz na PW,a póki co>>>>>>>>>>

Zacznijmy od wartościowości... Wartościowość określa ilość wiązań chemicznych, którymi dany pierwiastek może łączyć się z innymi, a obrazowo wygląda to tak, że jest to ilość łapek jakie może wystawić. Na przykładzie tlen ma wartościowość równą (II), więc może wyciągnąć 2 łapki, natomiast wodór ma wartościowość (I), więc ma tylko 1 łapkę. Jeśli tlen che się połączyć z wodorem to potrzebne są 2 atomy wodoru. H-O-H <-- to jest wzór strukturalny (jak widzisz od każdego wodoru odchodzi 1 łapka, a od tlenu 2).

A wzory sumaryczne ustalasz na podstawie reguły krzyżowej czyli jeśli tlen ma wartościowość (II), a wodór (I), to ilość atomów tlenu będzie taka jak wartościowość wodoru, a wodoru taka jak tlenu. Chyba że obydwie liczby czyli np (III) i (VI) możesz skrócić to wtedy tego pierwiastka z wartościowością (III) będą 2 atomy a tego z wartościowością (VI) 1 atom.

Wodorotlenek sodu
Właściwości
W postaci stałej jest białą substancją o budowie krystalicznej. Ma właściwości higroskopijne, łatwo też łączy się z dwutlenkiem węgla z powietrza (tworząc powłokę węglanu sodu), dlatego należy ją przechowywać w szczelnie zamkniętych naczyniach.
W wodzie rozpuszcza się bardzo dobrze, wydzielając znaczne ilości ciepła i tworząc silnie żrący ług sodowy - bezbarwną, bezzapachową i niepalną ciecz, która reaguje z kwasami, tlenkami niemetali i wodorotlenkami amfoterycznymi, tworząc sole sodowe, jest śliska w dotyku, powoduje oparzenia. Na metale działa korodująco, szczególnie w obecności wilgoci. Gwałtownie reaguje z wieloma substancjami, m.in. z glinem, cyrkonem, fosforem, nitrometanem.

Otrzymywanie
Otrzymywanie ługu sodowego przez rozpuszczanie wodorotlenku sodu w wodzie


1/połączenie tlenku sodu z wodą:
Na2O + H2O → 2NaOH

2/reakcja sodu z wodą:
2Na + 2H2O → 2NaOH + H2↑
Reakcja ta przebiega energicznie z uwolnieniem swobodnego wodoru, który może ulec zapłonowi. Użycie niewielkiej ilości sodu jest jednak bezpieczne i dlatego też jest często pokazywane w szkołach jako przykład reakcji metalu aktywnego z wodą.

3/kaustyfikacja sody polegająca na działaniu na sodę kalcynowaną świeżym wapnem gaszonym:
Ca(OH)2 + Na2CO3 → 2NaOH + CaCO3

4/na skalę przemysłową otrzymuje się go poprzez elektrolizę wodnego roztworu chlorku sodu (NaCl).
Na anodzie wydziela się chlor: Cl- → ½Cl2 + e-
Na katodzie zobojętnieniu ulegają jony wodorowe pochodzące z wody: H3O+ + e- → H2O + ½H2

Zastosowanie
wyrób mydła
wyrób szkła wodnego z krzemionki
produkcja detergentów, barwników,
czyszczenie rur kanalizacyjnych specyfikiem typu "kret"
produkcja sztucznego jedwabiu
produkcja gumy, regeneracji kauczuku
procesy uzdatniania wody dla celów przemysłowych
rafinacja ropy i olejów mineralnych
przeróbka ciekłych produktów koksowania
przemysł papierniczy
przemysł spożywczy (E524)
mycie urządzeń przemysłu spożywczego w procesie CIP (clean-in-place)

Metody otrzymywania wodorotlenków

Najważniejsze metody otrzymywania wodorotlenków to;
reakcja aktywnych metali z wodą
reakcja odpowiedniego tlenku metalu z wodą

Wodorotleniki nierozpuszczalne w wodzie można w reakcji wytrącania osadu
FeCl3 + 3 NaOH ---> Fe(OH)3 + 3NaCl


Reakcja aktywnych metali z wodą
Tymi aktywnymi metalami są metale I grupy układu okresowego i część metali II grupy układu okresowego. Pierwiastki te w zetknięciu z wodą reagują z wydzieleniem wodoru.
2Na + 2H2O ---> 2NaOH + H2
2K + 2H2O ---> 2KOH + H2
Ca + 2H2O ---> Ca(OH)2 + H2

Reakcja odpowiedniego tlenku
K2O + H2O ---> 2KOH
CaO + H2O ---> Ca(OH)2

Wapno palone, tlenek wapnia, CaO,
biały proszek o temperaturze topnienia 2572°C. Ma własności higroskopijne. Łatwo reaguje z wodą dając wapno gaszone (tzw. gaszenie wapna) i dwutlenkiem węgla z powietrza. Podczas gaszenia wapnia wydzielają się znaczne ilości ciepła. Laboratoryjnie wapno palone jest otrzymywane przez prażenie szczawianu wapnia, na większą skalę – przez rozkład termiczny wapieni.

Stosowane w budownictwie (zaprawa murarska), przemyśle chemicznym (m.in. środek odwadniający), metalurgicznym i szklarskim (topnik), garbarskim, do wyrobu nawozów sztucznych i farb wapiennych, ponadto w leśnictwie (jako insektycyd), oraz przy produkcji karbidu. Jest składnikiem wielu nadprzewodników wysokotemperaturowych. Substancja żrąca.

Wapno gaszone, wodorotlenek wapnia, Ca(OH)2,
biała, bezpostaciowa substancja trudno rozpuszczalna w wodzie. Powstaje podczas reakcji wapna palonego z wodą. W reakcji z dwutlenkiem węgla przechodzi w węglan wapnia (twardnienie zaprawy murarskiej).

Stosowana do produkcji sody, wodorotlenku sodu i potasu, ponadto w budownictwie, przemyśle garbarskim i cukrowniczym. Można je stosować jako środek bielący (malowanie śmietników, drzew, dawniej mieszkań), oraz do odkwaszania gleby. Posiada właściwości żrące.

Woda wapienna, aqua calcis,
nasycony roztwór wodny wodorotlenku wapnia Ca(OH)2, wykazuje odczyn silnie alkaliczny. Znajduje zastosowanie w analizie chemicznej jako odczynnik na tlenek węgla(IV) (CO2)

Ca(OH)2 + CO2 →↓CaCO3 + H2O

W medycynie stosowany jako środek ściągający i wysuszający, a wewnętrznie jako odtrutka po zatruciu kwasami.

Zasady
są to związki chemiczne, które podczas rozpuszczania w wodzie dysocjuja całkowicie lub częściowo na aniny wodorotlenowe OH- i kationy metali.

Dysocjacja, rozpad cząsteczek związku chemicznego na atomy, jony, prostsze cząsteczki lub wolne rodniki.

1) Dysocjacja jonowa jest rozpadem elektroobojętnych cząsteczek elektrolitu na jony (aniony i kationy). Dysocjacja jonowa jest procesem równowagowym, stała dysocjacji jonowej nie zależy od stężenia elektrolitu.

Stopień dysocjacji elektrolitycznej dla danego elektrolitu w roztworze (α), definiowany jako stosunek liczby zdysocjowanych cząsteczek elektrolitu do ogólnej liczby cząsteczek elektrolitu wprowadzonych do roztworu, wpływa na wartość przewodnictwa elektrycznego roztworu i jest podstawą klasyfikacji elektrolitów na mocne (α≅1) i słabe (α«1).

Stopień. dysocjacji elektrolitycznej zależy od rodzaju elektrolitu i rozpuszczalnika, stężenia roztworu, temperatury oraz siły jonowej roztworu.

2) Dysocjacja termiczna następuje pod wpływem odpowiednio wysokiej temperatury, ulegają jej wszystkie związki chemiczne.
Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: arkadiusz_chrusciel@pall.com

Dzięki za odpowiedź ale nadal nie wiem co dowodzi że zmniejszenie pH
powoduje
zwiększenie hydrolizy, czy to ma coś wspólnego z efektem wspólengo jonu
????
                    przecież
           CN- + H+ -HCN
powoduje wzrost zawartości HCN w roztworze który może sobie dalej
dysocjować
na H+ i CN-
ocywiście wiem że rozpuszczalność HCN w H20 jest mała zdaje się że stała
dysocjacji wynosi
10-10 czy coś "kole tego" Ze stałej równowagi

        K=[HCN] [H+][CN-]
wynika tylko że wzrost stężenia H+  obniży się stężenie CN-, a więc
zostanie
więcej niezdysocjowanego HCN !

                        CZEkam na odpowiedź
                                                    KaChA


Witam!
Jakkolwiek  mój zacny poprzednik Michał kompetentnie i - ufam - skutecznie,
wyręczył mnie w miłym obowiązku udzielenia Ci odpowiedzi, tym nie mniej nie
mogę się oprzeć dorzuceniu do wątku swoich "trzech groszy".

Analizując Twoją ostatnią wypowiedź, dostrzegam w niej zawoalowane błędne
rozumienie istoty równowagi chemicznej. Piszesz mianowicie (z subtelnym
wdziękiem obnażając obszary swojej niewiedzy) , że wytworzony w wyniku
hydrolizy HCN może sobie dalej dysocjować w kierunku CN- i H+.
Otóż nie!
Jak wcześniej podkreśliliśmy przebieg reakcji hydrolizy biegnącej w myśl
równania

CN- +H2O <---HCN + OH-

 prowadzi do uzyskania mieszaniny reakcyjnej zawierającej wszystkie
wymienione w równaniu reakcji reagenty w stanie RÓWNOWAGI, w ilościach
określanych STĘŻENIAMI RÓWNOWAGOWYMI. Jeżeli nie wystąpią żadne dodatkowe
bodźce termodynamiczne (zmiany temperatury,ciśnienia, stężeń poszczególnych
reagentów i in.), stan równowagi stanowi zakończenie procesu. Mówimy, iż
dochodzi do zaniku modułu napędowego procesu jakim w tym przypadku jest
reakcja. Modułem napędowym jest zaś każde odstępstwo od stanu równowagi.
Wyobraźmy sobie jednak, że z jakiegoś bliżej nie określonego powodu
następuje zmiana stężenia jednego z reagentów. Co wtedy nastąpi? Otóż cały
układ będzie dążył do następnego stanu równowagi, definiowanego innymi -
jednak nie dowolnymi - parametrami (m.in. stężeniami) równowagowymi.
Można udowodnić zarówno na gruncie rozważań teoretycznych, wychodząc wprost
z II zasady termodynamiki, jak również eksperymentalnie, iż stężenia
poszczególnych reagentów w stanie równowagi powiązane są prostą
zależnością, przyjmującą dla omawianej reakcji postać (uproszczoną):

Kh=[HCN][OH-]/([CN-][H2O])       (1)

gdzie Kh = const

Powracając do Twojego pytania o związek pH z przebiegiem hydrolizy,
proponuję rozważenie następującego rozumowania ilościowego.

Wymyślmy jakąś miarę charakteryzującą ilościowo przebieg reakcji hydrolizy.
Jako że  wygodnie i poglądowo  operuje się procentami lub ułamkami
jedności, proponuję tradycyjnie zdefiniować stopień hydrolizy a:

a = [CN-]h/[CN-]c      (2)

gdzie [CN-]h to stężenie jonów cyjankowych które uległy hydrolizie
zaś [CN-]c to całkowite początkowe stężenie cyjanków przed reakcją.

Nie trudno zauważyć, że [CN-]h=[HCN] (to proste - ilość jonów CN- które
zhydrolizowały musi być równa ilości cząstek HCN, które powstały.)
Jednocześnie warto zauważyć, że [CN]c=[CN]h+[CN-], gdzie [CN-] to stężenie
cyjanków które nie uległy hydrolizie. Po podstawieniu do równania na
stopień hydrolizy (2) dostajemy:

a = [HCN]/([HCN]+[CN-])       (3)

po przekształceniu

a = 1/(1+[CN-]/[HCN])            (4)

Zajmijmy się teraz równaniem równowagi (1). Pomnóżmy licznik i mianownik
przez [H+]. Uzyskamy wtedy wyrażenie

Kh = [HCN][OH-][H+]/([CN-][H2O][H+]) = [HCN]/([CN-][H+]) * [H+][OH-]/[H2O]
(5)

stąd

Kh = [HCN]/([CN-][H+])Kw        (6)

Kw - gdzie Kw=const to stała dysocjacji wody
Zwróć uwagę, że równania (4) i (6) zawierają wyrażenie [HCN]/[CN-]. Jeżeli
wykorzystamy to wyrażenie do skoligacenia tychże równanek, otrzymamy dość
estetyczną zależność wiążącą stopień hydrolizy ze pH, tj. ze stężeniem
jonów wodorowych:

a = 1/(Kw/(Kh[H+])+1)              (7)

Bez wdawania się w rozważania nad ewentualnymi uproszczeniami równania (7),
wnioski są następujące:
- jeżeli pH maleje czyli [H+] rośnie stopień hydrolizy a będzie rósł, i
odwrotnie, co powinno stanowić odpowiedź na Twoje pytanie. Jednocześnie
zauważ, że przy dostatecznie wysokim stężeniu H+, a może być bliskie
jedności, co oznacza prawie stuprocentową hydrolizę.
Oczywiście ten sam wniosek można wysnuć rozważając konsekwencje równania
(1).
Powodzenia
ACh
e-mail: Arkadiusz_Chrusc@pall.com

P.S. W przypadku ewentualnych  wątpliwości służę pomocą (w miarę
posiadanego czasu).

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: roztwory buforowe

| |

| | Użytkownik "robson" <rmroczkaWYTNI@poczta.onet.plnapisał w
wiadomości
| | | | | NH4Cl + NaOH -NaCl + NH3 + H2O

| | | mam wtedy zasade NH3 (aq) i sól moncego kwasu i mocnej zasady

| | | wg def. bufory to wziazki slagego kwasu i jego soli ze sprzezona z
| | | nim mocna zasada lub slabej zasady jej soli ze sprzezona z nia
| | | mocnym kwasem

| | | Wiec teoretycznie po otrzymaniu amoniaku moge go ponownie zmieszac z
| | | NH4Cl teoretycznie powinein powastac bufor tylko nie wiem jak
| | | obliczyc ta objetosc:/

| | | pH=pKa - log(C sól/C zas)
| | | pH=pKw - pKb - log(C sól/C zas)
| | | pH=14 - 4,76 - log(C sól/C zas)
| | | 9,24 = 14 - 4,76 - log(C sól/ 1M )
| | | 9,24 = 9,24 - log(C sól/ 1M )

| | | Poprawnie:
| | | pH=pKa+log(Cz/Ck), gdzie:
| | | Cz- stezenie NH4+, Ck-stezenie NH3

| | | Z warunku zadania widac ze jest to bufor o rownomolowych ilosciach
| | | obu form, zasadowej i kwasowej. Wiec nalezy wziac 2 objetosci NH4Cl i
1
| | | objetosc
| | | NaOH.
| | | Jest to zadanie w zasadzie nie na liczenie , ale na myslenie.
| | | Pozdr.

| | Co ciekawsze, pKa amoniaku = 9,24... Prawda, że fajne?!

| | Wojtek

| | Gdzie jest napisane ze pKa amoniaku wynosi 9,24 ?
| | Jest podane ze pKb(dla NH3-zasada Bronsteda)=4.76
| | pKa=9.24 dla jonu amonowego, a nie dla amoniaku.
| | pKa+pKb=14.

| Właśnie napisałeś, że pKa amoniaku równa się pKw - pKb(amoniaku).
| W nowoczesnej postaci dydaktyki równowag jonowych unika się pojęcia pKb,
gdyż
| jest ono związane równaniem z wartością pKa, czyli jest pojeciem zależnym.
| Tak samo pKa jest pojeciem zaleznym od pKb dla roztworow slabych zasad, np.
| amoniaku, octanu sodu itd.
| Chodzi tu o brzytwę Ockhama, czyli usuwanie zbędnych pojęć z chemii.
Zastanów
| się chwilę, a dojdziesz do właśnie takiej konkluzji. Oczywiście można by z
| tego
| samego powodu wyrugować skalę pKa, ale tak się nie robi, gdyż jest ona
| bezpośrednio związana ze skalą pH.
| Niestety , nie masz racji.
| Ja konczylem chemie 6 lat temu i wtedy autorytetami w kwestii reakcji kwasow
i
| zasad byli i nadal sa dla mnie prof. Hulanicki i prof. Galus.
| Pseudoutorytety dydaktyczne, ktore probuja stworzyc nowa teorie kwasow i
zasad
| chca chyba byc bardziej papiescy od papieza. Nie sluzy chyba to zbyt dobrze
| nauczaniu chemii. Wspomiani przeze mnie specjalisci w swoich podrecznikach
| stosuja teorie Bronsteda , a wyrzucanie z nauczania stalej dysocjaji
zasadowej
| wypacza chyba cala teorie kwasow i zasad Bronsteda.

| Piszesz, że pKa = 9,24 jest dla jonu amonowego, dla nie dla amomniaku.
| Tylko dlaczego nie? Przecież mamy reakcję równowagową:
| NH4(+) = NH3 + H(+)
| Sry , ale nie ma takiej reakcji wg teorii Bronsteda.
| Wg teorii Bronsteda kwas jest to substancja, ktora w reakcji z zasada oddaje
| proton, zasada przylacza.
| Tak wiec:
| NH4+ + H2O = NH3 + H3O+ (woda jest zasada)
| rownowage tej reakcji opisuje stala Ka(stala dysocjacji kwasowej)
| oraz
| NH3 + H20 = NH4+ + OH- (woda jest kwasem)
| rownowaga tej reakcji opisywana jest przez Kb(stala dysocjacji zasadowej)
| To jest nowoczesna i jasna dydaktyka wg mnie.
| Jesli pomnozysz stale Ka*Kb otrzymujesz Kw.
| Wszystko co dalej robimy to jest zonglerka na wzorach.

| Skala pKa opisuje tę równowagę w obie strony. A wartość pKa odczytuje się
tak
| (to bardzo ważne!):

| Przy pH = 9,24 połowa jonów amonowych jest odprotonowana... albo
| przy pH = 9,24 połowa amoniaku jest sprotonowana...
| Tę wartość pH nazywamy pKa amoniaku (alno jonów amonowych).
| Szczerze mowiac nie bardzo rozumiem.
| Chemia jest nauka scisla, badzmy z tego dumni i trzymajmy sie tego.
| Tam gdzie jest to mozliwe (a w teorii Bronsteda tak jest) zachowajmy
scislosc
| i
| jednoznacznosc. Inaczej chemia bedzie zmierzala w kierunku ekonomii, ktora
| nauka
| scisla nie jest.

Szanuję to, co napisałeś. Autorytety, na które się powołałeś również należy
szanować, ale autorytety (na przykładzie Berzeliusa) mogą również
powstrzymywać
rozwój chemii - należy to mieć na względzie.

Napisałeś reakcję:
"NH3 + H20 = NH4+ + OH-". Zastanawiam się, czy wiesz, że ta reakcja zachodzi w
minimalnym stopniu, a odczyn zasadowy amoniaku wynika z działania nie jonów
OH-,
ale pary elektronowej atomu azotu. Między innymi ta reakcja (a raczej jej
brak)
był przyczyną rezygnacji ze skali pKb.


Podam wiec dwa przyklady:
Sprzezona para:
CH3COOH/CH3COO-: Ka(CH3COOH)=1.8*10-5 , Kb=5.5*10-10
widac wiec ze kwas octowy jest mocniejszym kwasem niz sprzezona z nim zasada
(jon octanowy).
i dalej
NH4+/NH3 , Ka(NH4+)=5.5*10-10, Kb=1.8*10-5
widac wiec ze amoniak jest mocniejsza zasada niz sprzezony z nim kwas (NH4+).
Jak to sie ma do Twojego stwierdzenia ze amoniak z woda przktycznie w ogole nie
reaguje?
Widac wyraznie ze jego zdolnosci zasadowe sa znacznie mocniejsze niz zdolnosci
kwasowe jonu NH4+.
Ja bym tak lekka reka nie wyrzucal Kb do kosza.

Teoria Lewisa na ktora sie powolujesz jest bardzo szeroka i nowoczesna.
Niestety jej slaboscia jest brak jednolitej skali mocy kwasow i zasad.
Moc kwasu mozna okreslac w niej tylko w stosunku do zasady i odwrotnie.
Otrzymane skale sa nieporownywalne. Zaleta natomiast jest to, ze umozliwia
wyjasnienie istoty wielu reakcji.
W teorii protonowej Bronsteda mozna porownanc moc kwasu i zasady np. sprzezonej
pary NH4+/NH3 , oczywiscie tylko w odniesieniu do danego rozpuszczalnika, ale
mozna, jak rowniez mozna uszeregowac kwasy i zasady wg ich mocy w roztworach
wodnych. W teorii Lewisa nie.
Sa i inne teorie np. teoria rozpuszczalnikowa Franklina ktora jest zgodna z
teroia Bronsteda,dodatkowo jest rozszerzona o rozpuszczalniki nieprotownowe.
Wada jej jest brak jednolitej skali mocy kwasow i zasad.
Sa jeszcze teorie Pearsona (HSAB) twardych i miekkich kwasow i zasad oraz
Usanowicza. Byc moze sa jeszcze inne teorie o ktorych nie slyszalem.
Jak widac teria Bronsteda pozwala stworzyc skale mocy kwasow i zasad, i to jest
jej najwieksza zaleta w stosunku do innych teorii.
W praktyce do obliczania pH roztworow wodnych stosuje sie teoriw Bronsteda.
Do tlumaczenia (w sposob jakosciowy)wlasciwosci kwasowych i zasadowych mozna  
uzywac rowniez, w przypadku rozpuszczalnikow nieprotonowych nawet trzeba innych
teorii.
R.

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Strona 2 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 102 wyników • 1, 2
Powered by WordPress, © Blog hermionaharry