stan zapalny szyjki macicy

Widzisz odpowiedzi wyszukane dla frazy: stan zapalny szyjki macicy




Temat: Cytologia przed spiralą?
Jeśli cytologia wykaze stan zapalny szyjki macicy to nie ma
znaczenia zy sprale zakłada się do jamy macicy a nie na
szyjkę,gdyz nie dośc ,że może zaognić sie stan zapalny to może się
rozprzestrzenić na cały narząd rodny.Tak wiec spirali wtedy nie
można zakładac bo albo organizm ją odrzuci albo tzreba bedzie
wyciągac.
Wniosek z tego taki ,że cytologia pomaga zaobrazować jakie są szanse
na "przyjecie "się spirali..Nie zmienia to fakty ,że cytologia nie
ejst badaniem wykazującym czy spirala się przyjmie czy nie .Dobra
cytologia bowiem nie znaczy ,ze organizm jej nie odrzuci. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: podcięcie więzadeł macicy
podcięcie więzadeł macicy
Cześć wszystkim.Szukam i szukam powodu moich bóli, chodzę od lekarza
do lekarza i nic.Mam bóle podbrzusza, raz jest lepiej, raz
gorzej.Przeszłam już kolanoskopie,tomografie, cystoskopię.
Jak mam stan zapalny szyjki ,macicy to okrutnie boli!Badania krwi na
endometrioze tez ok, zreszta okresy miewam regularnie i boli mnie
równiez po miesiaczce, nie tylko podczas.Ostatnio lekarz napomknął
cos o możliwości podciecia wiazadeł macicy, bo może tu pies
pogrzebany!Czy któraś z Was to miała?
Juz naprawde nie chce mi sie życ z tym bólem, to strasznie zubaża
moje zycie i mojego malego synka, bo nie jestem sprawna.Szukałam w
internecie , ale nic na ten temat nie znalazłam!Proszę o pomoc! Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Nie moge brac hormonów - ile nas jest?pomóżcie;)
> Od 5 lat nie biorę
> żadnych tableteke antykoncepcyjnych, świadomie, z wyboru. Wręcz czułam jak mi
> sie organizm po nich oczyszcza, jak sie harmonizuje i wycisza

Tez poczułam taką ulge, kiedy juz przestałam brać, spokoj i oczyszczenie,
zadnych klopotow z cerą, uczuleniem, opuchnieciem spowodowanych zatrzymywaniem
wody. Chociaz do tej pory leczę stan zapalny szyjki macicy;-(

Ale najbardziej denerwuje mnie postawa lekarzy, którzy uważają, że hormony to
złoty środek, mieszkam w małym miescie i nie ma tu lekarzy ginekologow
(dobrych!) na kopy, juz dwójka kobiet, u ktorych bylam (u innych byłam tez, ale
okazywali sie jeszcze wiekszymi koszmarkami, wiec nie komentuję)na samo haslo,
ze mierze temperature wywracają oczami, ale na informacje, ze hormonow brac nie
moge rozkladaja ręce. Co się dzieje z tymi ludzmi!! Znikąd pomocy, słowo daję.
Trudno, sama musze sobie radzić Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Macmiror Complex 500
Radze brac lactovaginal juz po okresie (2 x dziennie, rano i wieczorem), tak
przerywac w polowie leczenia na okres to nie jest dobrze.
ja bralam macmiror na nadżerke i stan zapalny,ale nie pomoglo,teraz biore znow.
Lecze stan zapalny szyjki macicy juz 4 miesiące i juz powoli trace nadzieje....

Zycze wszysktiego dobrego Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Macmiror Complex 500
maalza napisała:

> Radze brac lactovaginal juz po okresie (2 x dziennie, rano i wieczorem), tak
> przerywac w polowie leczenia na okres to nie jest dobrze.

a czy przez ten tydzien miedzy zakonczeniem leku (wczorajszej nocy ostatnia
globulka macmiror), a rozpoczeciem lactovaginalu (po okresie to dopiero w
przyszly czwartek zastosuje) nic sie tam znow nie zacznie dziac (w sensie
pochwa wyjalowiona i czy sie nie namnoza jakies zle bakterie?)?!

> ja bralam macmiror na nadżerke i stan zapalny,ale nie pomoglo,teraz biore
znow.
>
> Lecze stan zapalny szyjki macicy juz 4 miesiące i juz powoli trace
nadzieje....

Ehh... ja wczesniej stany zapalne mialam w maju (gynalgin plus lactovaginal) i
na jesieni (metronidazol plus sterovag plus lactovaginal), teraz znowu... moze
ten macmiror dal rade... tez bardzo chcialabym miec z tym spokoj na dluzej

> Zycze wszysktiego dobrego

wzajemnie Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Zła cytologia a nadżerki nie ma.
Zła cytologia a nadżerki nie ma.
Witam!Może ktoś miał podobny problem i udało mu sie go rozwiązac: otrzymałam
wynik cytologii 3a , nadzerki nie mam a jedynie utrzymujący się stan zapalny
szyjki macicy.Leczę się od stycznia, właśnie jestem w trakcie drugiej kuracji-
antybiotyk , dopochwowe itp.Gin wątpi czy to cos pomoże i wspominał cos o
autoszczepionce.Może któras was przechodziła cos podobnego i sie wyleczyła?
Boje sie , że następna cytologia będzie jeszcze gorsza... Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: CZY NADŻERKA PRZESZKADZA W ŻAJŚCIU W CIĄŻĘ
NAdzerka może być przyczyną kłopotów z zajsciem w ciążę,jeżeli towarzyszy jej
znaczny stan zapalny szyjki macicy. Czasem taka ektopia nabłonków jest zwiazana
z gospodarką hormonalną organizmu- i stąd czasemkobiety, które mają zupełnie
gładką szyjkę mają większe kłopoty z zajściem w ciaze niz te z
niewielką"nadżerką" na tarczy. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: planowanie dzieciątka a grzybica
No momencik - jakoś mi się wydawało, że zła cytologia oznacza jakiś stan
zapalny szyjki macicy? A jeśli tak, to MOŻE stanowić jakieś zagrożenie. Chyba
nie bez powodu w przypadku komplikacji wypytują o wszelkie infekcje? Moja gin
kazała mi się dokładnie przeleczyć, łącznie ze szczepionką immunologiczną na
nawracające infekcje pęcherza. Zresztą zawsze lepiej przed ciążą być w 100%
zdrowym? troskliwi lekarze każą nawet wszystkie zeby wyleczyć...
A najlepiej spytaj na forum zdrowie kobiety. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: czy moge sama...?
no własnie...
moim problemem jest to ze lekarz leczyl mi stan zapalny szyjki macicy,wogule
stwierdzil ze sie kruszy cala i plamienai sa nie z macicy tylko z szyjki...on
wraca dopiero w sierpniu z urlopu a ja nadal plamie no i terz miesiaczka...co
robic odstawic faktycznie tabsy-dodam ze mam okropne bóle glowy po nich. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: ginekolog-położnik (witam ponownie)
Najpierw trzeba wyleczyć stan zapalny, najlepiej w sposób celowany wg
antybiogramu, poźniej zdiagnozować nadżerkę ( kolposkopia, wycinek do badania
histopatologicznego) i w zależności od wyniku odpowiednio leczyć. Stan zapalny
szyjki macicy moze nie powodowac żadnych odczuwalnych przez Ciebie objawów. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: stan zapalny.Pytanie.
stan zapalny.Pytanie.
Czy przez to że mam przewlekły stan zapalny szyjki macicy nie mogłam zajść w
ciąże?Miałam cytologie III,robione łyżeczkowanie ,HPV,Aa teraz czekam na
koniec @ i idę po leki.jeśli uda się zlikwidować stan zapalny i cytologieIII
to będe się znowu starać.jak to jest z tym stanem zapalnym ? Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: jak to jest z tym śluzem a dniami płodnymi?
Ja jednak radziłabym ogladać papier PRZED oddaniem moczu. Odczucia sa bardzo
ważne- fakt.Wtedy też najczęściej własnie podczas badania szyjki juz znajduje
się trochę śluzu.
Co może wpływać na śluz, a raczej na to, że go nie obserwujesz:
- zmiany biocenozy pochwy, niekorzystna cytologia
- niedobory wit. A i E
- uzywanie tamponów (głównie podczas mniej obfitych dni, stałe noszenie wkładek
higienicznych)
- niedobory magnezu
- palenie tytoniu
- stan po leczeniu wiekszych nadżerek
Co mozna Ci poradzić: jesli mierzysz PTC i jest to wykres dwufazowy, to staraj
sie też obserwować szyjkę. w dni kiedy świadczy o wysokiej płodności zażywaj
syrop guajazyl (średnio 2-3 razy więcej, niż zalecenia)i pij wystarczającą
ilość wody. Śluz możesz tez poprawić przez systematyczne zażywanie preparatów z
wiesiołka (w aptekach), ale na efekty czasami trzeba poczekać 2-3 miesiące. No
i codziennie marchew- tarta, surowa, ale z dodatkiem dobrej oliwy (2-3 porcje
surówki). Nie polecam witamin w kapsułkach- jesli starasz się o dziecko- mozesz
przedawkowac, ma działanie teratogenne). No i sprawdz cytologię- może masz
jakis stan zapalny szyjki macicy. To często bezobjawowe, a gruczoły szyjkowe
zaatakowane stanem zapalnym nie są zdolne do prawidłowego funkcjonowania. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Krótka faza druga a luteina i alergia
Krótka faza druga a luteina i alergia
Wiecie co, mam pewien kłopot ze swoimi wykresami/cykami, może któras z was
udzieli mi rady?
otóz, jak juz pisałam wczesniej, owulację wedlug temperatury i sluzu mam
bardzo późno, (ok.23-26 dzien cyklu) tak wiec faza druga (poowulacujna) trwa
ok.9 dni
Byłam u mojej Pani ginekolog,powiedziala, ze moze mi przepisac luteine na
wydluzenie drugiej fazy cyklu. Najpierw musze sobie zbadac progesteron.
Ale co mnie ciekawi - stosuje wyliczanke dni plodnych mniej wiecej dlatego,
ze nie moge brac tabletek hormonalnych z względu na alergie. A wlasnie
poczytala sobie o luteinie, ze to syntetyczny hormon ciałka zółtego, czy
wlasnie w takiej sytuacji moge w ogóle to zazywac? Dodam, ze tabletki brałam
rok, przerwalam juz jakis czas temu ,ale ciagle od trzech meisięcy lecze stan
zapalny szyjki macicy, mozolnie to idzie.
Nie wiem juz, co to bedzie, czy któras z Was wie cos na ten temat? Czy jest
jakas inna rada na dlugosc drugiej fazy cyklu czy po prostu nic sie nie da
zrobic? Dodam, ze nie mialam nigdy zadnych zaburzeń miesiączek (typu cykle po
50 dni), torbieli, etc. Z góry dziekuje i pozdrawiam! Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Jeżeli nie borel to co? - część III
kochana Zazule ,prosze napisz mi, ile ty bys leczyła chalmydie
trachomatis przy objawach takich jak: niewielkie pieczeni i
nieznaczny stan zapalny szyjki macicy.Do tej pory lecze sie juz 1,5
miesiaca sumamed i cipronex .Czy znasz jakies inne skuteczne leki?
pozdrawiam Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Proszę o pomoc - cytomegalia i toksoplazmoza!!!
Proszę o pomoc - cytomegalia i toksoplazmoza!!!
Witam na forum! Dzisiaj odebrałam wyniki badań i doznałam szoku! TSH w kl.IgG
218,00 IU/ml(toksoplazmoza) a CMV w kl. IgG 181,5000 (cytomegalowirus).
Planuję ciążę w najbliższym czasie, ale teraz nie wiem co powinnam zrobić. Od
razu oddałam krew na badanie TSH i CMV w kl. IgM i co dalej? Czy tak wysokie
wskaźniki mogą świadczyć, iż zakażona jestem od niedawna? A co w sytuacji
kiedy TSH i CMV w kl. IgM wyjdą dodatnie? A co w przypadku kiedy okażą się
ujemne? Czy powinnam poczekać aż TSH i CMV w kl. IgG będą niższe, jeśli tak to
ile? Nie mam żadnych objawów choroby. Jedynie upławy i przewlekły stan zapalny
szyjki macicy (nadżerki, kilkakrotnie wymrażane i systematycznie leczone).
Słyszałam, że cytomegalia może być powodem stanów zapalnych narządów
kobiecych? Czy to prawda? Proszę o rzetelną informację, najlepiej od lekarza
ginekologa lub od spec. chorób zakaźnych.Dziękuję za każdą poradę.

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: HPV a ciąża
Witam
Wirus HPV moze utrudniac zajscie w ciaze tak jak kazdy stan zapalny szyjki
macicy jednak nie stanowi zagrozenia dla samej ciazy. Wiec prosze sie nie
przejmowac. Odnosnie zakazenia to prawdopodobnie zarazila juz Pani meza albo on
wczesniej Pania. Jedyna metoda zabezpiecznie przed zarazeniem jest seks w
prezerwztywie a jesli staracie sie Panstwo o dziecko to wielce utrudnia
sprawe ;). Nos do gory infekcja HPV to nie koniec swiata Ma ja wiele kobiet i
zostaja mamami. A jesli chodzi o zakazenie to teoretycznie mozliwe jest
przeniesienie przez na recznik czy bielizne ale raczej przenosi sie on droga
kontaktow seksualnych.
Pozdrawiam
Grzegorz Chmielewski Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: plamy po owu i po wczorajszym przytukaniu POMOCY
To plamienie moze być jako oznaka owu (szyjka jest wtedy rozpulchniona i b.
delikatna),ale jezeli sie powtórzy po jakimś nastepnym stosunku (szczególnie
takim gdzie Tobie też jest dobrze) to porponuje wizyte u gina. Ja miałam
dokładnie takie objawy gdy dopadł mnie stan zapalny szyjki macicy. Skończyło
sie na 14 dniach antybiotyku i wszelkie dolegliwosci przeszły. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: ciezki los zagranicznej ciezarowki...
Gdyby mnie lekarz nie oglądał podczas pierwszej ciąży i nie przepisywałby leków
na ciągnące się infekcje pochwy i stan zapalny szyjki macicy, na 99% nie
donosiłabym ciąży do 35 tygodnia. A tak udało się urodzić "tylko" miesiąc za
wcześnie

Ślicznie wyhodowane infekcje były efektem wcześniejszych rzadkich wizyt u
ginekologa. Mając świadomość, że "taka moja uroda" i łapię wszelkie paskudztwo w
tempie błyskawicznym, niezależnie od szorowania wiadomej okolicy 5 razy dziennie
mydłem czy samą wodą - nie zdecydowałabym się na ciążę nie mając gwarancji, że
będę pod stałą opieką lekarza.

Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Stan zapalny w ciazy
II grupa to niekoniecznie musi sie wiazac ze stanem zapalnym. Jesli na wyniku
badania jest tylko II grupa to ok - jesli dopisek - stan zapalny to juz inna
sprawa. Do autorki watku - popros lekarza, aby dal Ci skierowanie na ph pochwy -
w tym badaniu dokladnie wyjdzie co wywoluje zapalenie. Byc moze stan zapalny
nie obejmuje pochwy (stad nie ma uplawow) tylko szyjke macicy. Radzilabym,
zebys nie brala zadnych globulek bez szczegolowego badania CO wywoluje stan
zapalny. Jestem w temacie, bo staram sie o dziecko 12 cykl i mam stan zapalny
szyjki macicy, ktory byc moze uniemozliwia mi zajscie w ciaze (dolegliwosci
zwiazanych ze stanem zapalnym mam sporo). Jesli chcesz przesle Ci na priva
artykul o stanach zapalnych. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pierwsza wizyta u ginekologa po porodzie...
No i koniecznie niech Cie zbada we wzierniku. Mnie nie zbadał i po kilku
tygodniach okazało się ze mam stan zapalny szyjki macicy. A jeśli chodzi o
cytologię to należałoby ją zrobic do 6 m-cy po porodzie, ale na pierwszej
wizycie podobno jeszcze jest za wcześnie.
Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: ile leczyłyście duży stan zapalny szyjki macicy?
ile leczyłyście duży stan zapalny szyjki macicy?
Witajcie
Wiem że to sprawa indywidualna
Ale czy możliwe żeby wyleczył się 12 globulkami sterovagu czy raczej
to dłuższa kuracja? (cytologia gr. II, ale zalecone leczenie i
powtórka cyto)
Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: zamrazanie?
a jaki jest wynik cytologii? wymrażanie nadzerki przxynosi bardezo szybki efekt
terapeutyczny i nie niesie powikłań. Według mnie i tak przed zabiegiem powinna
Pani przyjmowac gałki do pochwy, tak by zlikwidowac stan zapalny szyjki macicy,
by nie doszło do nawrotu.MA Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: ph 4,7 - dobre czy niedobre?
pH 4,7 jest kwasne-ok.
Czystosc pochwy okrwesla stan pochwy , a cytologia- stan szyjki macicy. Może
miec Pani po prostu nadzerką lu b stan zapalny szyjki macicy, natomiast w
pochwie wszystko jest OK. A jaki jest wynik cytologii?MA Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: cykle bezowulacyjne
gatka_b napisał(a):

> Mam pytanie o moje wyniki badań hormonalnych. Wykonane były w drugiej połowie
> cyklu: estradiol pg/ml 89.90 progesteron ng/ml 3.20 TSH mikrolU/ml 2.4 FT4
> pmol/l 17.80 h - PRL 627. Mój ginekolog nie zauważył w tym nic podejrzanego, ja
>
> natomiast dowiedziałam się że niski poziom progesteronu świadczy o cyklu
> bezowulacyjnym lub niewydolności ciałka żółtego. Czy często się to zdarza? Czy
> w jakiś sposób powinnam się tym zająć jeśli nie planuję w najbliższej
> przyszłości mieć dzieci (mam 25 lat) i przyjmuję pigułki antykoncepcyjne? Może
> powinnam zrobić jeszcze jakieś badania?
>
> Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące nadżerki. Stwierdzono, że zaczyna mi się
> robić nadżerka, a badanie cytologiczne wykazało duży stan zapalny grupa I/II. W
>
> ramach leczenia przepisano mi globulki. Co Pani sądzi o takim wyniku badania?
> Mam wątpliwości bo spotkałam się już z rozbieżnymi opiniami.
>
> Pozdrawiam i czekam na odpoiwedź

W jakich jednostkach była prolaktyna? Ja sprawdziłabym jeszcze jej poziom w
tescie z metoclopramidem- i radziłabym wykonywac pomiar podstawowej temperatury
ciła, aby uzyskac odpowiedx- czy doszłó do oewulacji(poziom progesteronu
rzeczywiście niski, ale powinno sie go oceniac przynajmniej trzykrotnie w II
połowie cyklu.
Cytologia I/II to moze być wynik wsjkazujący na niewielki stan zapalny szyjki
macicy, ale na pytanie czy ma Pani nadzerkę mozna odpowiedziec jedynie po
obejrzeniu szyjki we wziernikach i w kolposkopie.Na temta nadzerko postarm się w
najbliższym czasie napisac w nowuym obszernym wątku>MA Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co znaczają wyniki??
Nadżerka w stadium epidermizacji( gojenia). Przewlakły stan zapalny szyjki
macicy. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Leczenie nadżerek??? OSZYSTWO!
Marta, ale naprawde, nie ma znaczenia, jakiej wielkosci jest "nadżerka"! Tylko
cytologia informuje,czy wszystko jest OK, czy jest cos podejrzane i trzeba
zrobic dodatkowe badania. Żeby powstał nowotwór, to musi być wieloletni stan
zapalny szyjki macicy spowodowany wirusami o potwierdzonej onkogenności (HPV),
a jesli regularnie chodzisz do lekarz i robisz cytologie, to nie przebapisz
tego zapalenia!!! Bo zapalenie od razu pogarsza cytologię! Jesli masz dobrą
cytologie, to znaczy, że nie masz zapalenia, a tym samym nie masz wirusa, który
mógłby spowodowac w przyszłości nowotwór! A nawet, jesli wykaże cytologia stan
zapalny, to leczy się przeciwzapalnie! Jesli po roku nie ma poprawy, to wtedy
można ewentualnie rozwazyć jakiś spoób na pozbycie się tkanek z wirusem ale
lepiej juz od razu, po rozpoznaniu stanu zapalnego wykonac badanie, które się
nazywa Typowanie wirusa- wtedy wiadomo, czy jest to groxny wirus, czy nie i od
tego ustwaiac leczenie ! Nawet stwierdzenie, że to HPV, wcale nie oznacza, że
trzeba wymrażać, koagulowac czy jeszcze zinaczej cudować- na leczenie stanu
zapalnego trzeba sobie dac rok czasu- w tym okresie nawet bez leczenia znika
wiekszośc stanów zapalnych i wirusów, bo zapewnia nam to środowisko kwasne
pochwy. Przypadki, kiedy mimo leczenia rocznego nadal jest wirus, są wyjatkowo
rzadkie, ale tylko takie uprawniaja do postępowania radykalnego. Nie daj się
nabrać! W żadnym kraju w cywilizowany świecie, lekarz nie bedzie straszył
kobiety nadżerka, bo ona nie ma NIC wspólnego z rozwojem nowotworu. Poczytaj
rekomendacje PTG w sprawie profilaktyki nowotworów szyjki macicy- nie ma tam
mowy o żadnych nadżerkach, za to sporo miejsca jest poświęcone cytologii. Dbaj
o swoja cytologię i nie przejmuj się propozycjami lekarza. A za te 300 zł zrób
przyjemnośc sobie, dziecku czy męzowi :)
Jesli jeszcze karmisz piersią i/ lub bierzesz antykopncepcję, to "nadżerka"
jest zupełnie oczywista sprawa- bo jest ona uzalezniona od stanu hormonalnego
organizmu, a ten zmienia sie tak podczas karmienia, jak i podczas stosowania
antykoncepcji hormonalnej.

jesli zdecydujesz się na "leczenie", to zniszczysz część komórek w szyjce
macicy, które produkuja śluz- jest on NIEZBEDNY do zapłodnienia. Pamietaj o
tym, jesli myśluisz o ponownym macierzyństwie. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: dobry ginekolog w Radomiu
Nie polecam Pani dr Jakubowskiej-Woźniak (żona Woźniaka). Cierpialam przez nią
kilka miesięcy. Poszłam do niej 2 m-ce po porodzie (prywatnie),powiedziała mi,
że wszystko jest ok., rany poporodowe zagojone. Zbyła moje skargi na potworny
ból podczas współzycia. Kilka tygodni później wróciłam z tym samym problemem i
znowu wg niej wszystko było ok. a straszliwy ból( nie do opisania) wykluczający
w praktyce współżycie wytłumaczyła, ze pewnie mam uraz psychiczny chociaż ja
absolutnie się z tym nie zgadzałam. Byłam na tyle głupia, że czekałam jeszcze
kilka tygodni ( a nuż przejdzie) i dopiero za namową koleżanki zmieniłam
doktora. Trafiłam do świetnego fachowca (dr Czekański), który bardzo szybko
rozpoznał przyczynę mojego bólu. Okazało się, że miałam silne zapalenie pochwy i
szyjki macicy wywołane niezagojoną raną porodową (pół roku po porodzie)!!!.Nie
mógł uwierzyć w to,że lekarz u którego byłam na kontroli 8 tyg. po porodzie
(czyli niedouczona i chyba ślepa dr Woźniak) nie zauważył czegoś takiego.
Dowiedziałam się, że jeszcze trochę i tak silny stan zapalny szyjki macicy
mógłby przerodzić się w stan rakowy. Pominę już fakt, że przy okazji wyszło na
jaw, iż posiadałam ogromną nadżerkę,której nie dało się już wyleczyć lekami i
oczywiście której dr Woźniak również nie widziała. Skonczyło sie tym, że
najpierw kolejne dwa miesiące leczyłam ranę porodową, a przez kolejne kilka
tygodni pozostałe po tym skutki. W sumie rok czasu trwało doprowadzenia mojego
zdrowia do normalności po porodzie.A powinno góra 2 m-ce. Przykro mi to pisać,
ale tacy lekarze jak dr Jakubowska-Woźniak powinny zmienić swój zawód tym
bardziej, że od kilkunastu kobiet słyszałam o niej złe opinie. Owszem, jest miła
ale to za mało, żeby nazywać się lekarzem. Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: nadżerka :(
Boże! Dziewczyno! Nie czytaj paplaniny poprzedniczek- wiem, że to z niewiedzy i
nie tylko ich, ale przede wszystkim konowałów, do których trafiły. Poczytaj
tutaj dyskusje- szczególnie chodzi mi o wypowiedzi ob-gyn- to naprawdę rozsądny
lekarz. Nasi ginekolodzy są niedouczeni i nie śledzą na bieżąco tego, co sie
opracuje i stosuje w krajach lepiej rozwiniętcy pod kątem medycyny. Nie chce
tym obrażać tych, którzy idą z duchem czasu, znajduja czas i dokształcaja się,
by nie być niedouczonym konowałem- tych jest , niestety, ciagle mało i dlatego
trudno na nich trafic.
Raka dostaje się z nieleczonych zmian, które wychodza w cytologii (czyli
diagnozowac i leczyc to, co poniżej II), a najczęściej jest stan zapalny i daje
to wtedy zmiany w cytologii (III) i wtedy leczy się stan zapalny, a nie wypala
nadżerkę, która jest czyms normalnym- tylko nie dla naszych szanownych ginów.
Poczytaj tutaj dobrze:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24193906&v=2&s=0
chcesz miec kłopoty, to sie ładuj w "leczenie nadżerki"- tylko polscy
specjaliści od siedmiu boleści uważają ją za patologię, no może jescze w Rosji,
chociaz pewna nie jestem.

Rób regularnie cytologie i jesli jest I lub II to nie daj się nabierac na
jakies wymrazania czy smarowania- bo to strata czasu i niemałych pieniędzy.
Jestem ciekawa, jak by wytłumaczył taki lekarz -zwolennik leczenia - po co sie
robi cytologię i jaki jest sens "leczenia" prawidłowych stanów przy prawidlowej
cytologii. Przeciętny polski nieuk nie postepuje logicznie- cytologia OK, ale
likwiduje nadżerke, która wg niego jest patologią. A czemu w takim razie
cytologia wyszła dobrze? Moze nazwanie cytologii wstepnym badaniem w kierunku
raka szyjki macicy jest fałszywe?
Daj sobie spokój z nadżerka- to wynik zmian hormonalnych. Gdybys chodziła w
ciągu cyklu co pare dni, to okazywałoby sie , że raz "nadżerka" jest, a raz
cudownie znikła. Szkoda, ze niektóre bałwany, pardon, konowały o tym nie
wiedzą.
Jesli wg tego Twojego gina nnadżerka to przewlekły stan zapalny, to dlaczego
nie leczy stanu zapalnego (są na to sposoby) i -najwazniejsze- jak moze istniec
stan zapalny szyjki macicy BEZ ZMIAN W CYTOLOGII??????? rak powstaje z
długoletniego stanu zapalnego wywołanego przez wirus HPV. Czyli- musi być stan
zapalny spowodowany tym wirusem. Stan zapalny to III w cytologii. Na marginesie
dodam, ze mozna zrobić badanie w kierunku obecności wirusa HPV- jest to drogie
i jednak niepotrzebne, bo ten wirus najczęściej i tak sam zanika, a juz
wyjatkowo rzadko nie znika po leczeniu PRZECIWZAPALNYM- i tylko taki stan
uprawnia do zniszczenia komórek, w których sie zagnieżdził. Podsumowując: grozi
rakiem nieleczone, długotrwałe zakażenie wirusem HPV. Jesli takie zakażenie
istnieje, to daje stan zapalny. Jesli jest stan zapalny, to nie ma prawidłowego
wyniku cytologii. Jesli jest stan zapalny (czyli III), to się leczy stan
zapalny- w ten sposób pozbywa się wirusa ok. 80-90% kobiet; pozostałe musza się
wspomagać usuwaniem ktkanek- np.wymrazanie czy Solcogyn, ale dopiero po roku
leczenia stanu zapalnego! Taki jest standard postepowania na Zachodzie Europy i
USA! Najlepiej robic cytologie, gdzie do oceny używany jest system Bethesda-
wtedy jest wszystko jak na dłoni i wiadomo, kiedy zmiany wymagaja dalszej
diagnostyki, a kiedy tylko leczenia p/ zapalnego.
No więc jak to jest z Twoim przewlekłym stanem zapalnym szyjki macicy- istnieje
mimo prawidlowej cytologi?????????????????? Zachorujesz na raka mimo
prawidłowej cytologii?????????
BZDURY!!!!!!!
Wyświetl wszystkie wiadomości z tego wątku
Powered by WordPress, © Blog hermionaharry